arrow-left Powrót do listy

Czy lekarz w trakcie specjalizacji może udzielać świadczeń zdrowotnych tak jak specjalista?

  • Lekarz
  • Prawo
  • Specjalizacja
lekarz

Lekarz w trakcie specjalizacji (tzw. rezydent) to osoba, która ukończyła studia lekarskie, zdała Lekarski Egzamin Końcowy oraz odbyła wymagany staż. Nie ma jednak jeszcze I ani II stopnia specjalizacji, jak też tytułu specjalisty. Podczas odbywania szkolenia specjalizacyjnego, zgodnie z ustalonym programem specjalizacji, ma za zadanie opanować wymagane umiejętności praktyczne oraz określoną wiedzę teoretyczną (nauka zawodu w konkretnej specjalizacji).

Programy specjalizacji przewidują formy i metody pogłębiania i uzupełniania wiedzy teoretycznej oraz nabywania i doskonalenia umiejętności praktycznych. Z niniejszego można by wywnioskować, iż lekarz rezydent nie jest jeszcze osobą samodzielną dla realizowania świadczeń zdrowotnych, tak jak specjalista.

Czy wszystko jest jednak w tym zakresie takie jednoznaczne?

Można zacząć od tego, iż programy specjalizacji przewidują konieczność odbywania przez lekarzy rezydentów dyżurów medycznych – co istotne, dyżury te mogą odbywać się samodzielnie. Tutaj jednak każdorazowo ważnym jest czy lekarz rezydent posiada odpowiednią, aktualną wiedzę medyczną i umiejętności praktyczne do należytego wykonywania swoich obowiązków w ramach samodzielnego dyżuru medycznego. Tak więc kwestia ta jest zawsze indywidualna.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów z dnia 31 sierpnia 2020 roku (Dz. U. z 2020 r. poz. 1566 ze zm.) to kierownik specjalizacji (tj.  lekarz zatrudniony na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej albo wykonujący zawód na podstawie stosunku służby w podmiocie prowadzącym szkolenie specjalizacyjne, wyznaczony przez kierownika wskazanego podmiotu do pełnienia tej funkcji) decyduje o dopuszczeniu lekarza do samodzielnego pełnienia dyżuru – mając na uwadze jego wiedzę oraz umiejętności. To pod kierunkiem kierownika specjalizacji lekarz rezydent odbywa szkolenie specjalizacyjne – przyjmuje się bowiem, iż ma on najbardziej rzetelne informacje na temat aktualnych umiejętności teoretycznych i praktycznych lekarza rezydenta. Decyzją taką, z praktycznego punktu widzenia, będzie zgoda kierownika na samodzielne dyżurowanie lekarza rezydenta.

O kwestii tego rodzaju zgód mowa także w samej ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2022 r. poz. 1731 ze zm.). Ustawa określa bowiem, iż: „Kierownik specjalizacji w porozumieniu z kierownikiem podmiotu lub komórki organizacyjnej tego podmiotu wyraża, za pomocą SMK, zgodę na pełnienie samodzielnych dyżurów medycznych przez lekarza odbywającego szkolenie specjalizacyjne.”

Czy sam lekarz rezydent ma w tym zakresie coś do powiedzenia?

Lekarz rezydent może, co do zasady, nie zgodzić się na samodzielne pełnienie dyżurów medycznych wyłącznie przez 1 rok od dnia rozpoczęcia szkolenia specjalizacyjnego. Wyjątkiem będzie tutaj sytuacja, w której program danej specjalizacji przewiduje prawo do odmowy w dłuższym okresie. Jeśli zatem, po wskazanym, „okresie ochronnym” lekarz rezydent nadal nie czuje się na siłach do samodzielnego objęcia dyżuru – najlepiej jest poinformować o tym fakcie samego kierownika specjalizacji (sugerowana forma pisemna). To kierownik specjalizacji będzie bowiem podejmował ostateczną decyzję w tym zakresie.

Jakie jeszcze zadania, w okresie odbywania szkolenia specjalizacyjnego, ma kierownik specjalizacji i jak wpływa to na samodzielność lekarza rezydenta?

Zadaniem kierownika specjalizacji jest pełnienie nadzoru nad realizacją programu specjalizacji przez lekarza rezydenta. W tym zakresie, lekarz kierownik specjalizacji, zgodnie z regulacjami art. 16m ust. 7 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty m.in.:

prowadzi nadzór nad wykonywaniem przez lekarza zabiegów diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych objętych programem specjalizacji do czasu nabycia przez lekarza umiejętności samodzielnego ich wykonywania;

uczestniczy w wykonywanym przez lekarza zabiegu operacyjnym albo stosowanej metodzie leczenia lub diagnostyki stwarzającej podwyższone ryzyko dla pacjenta, do czasu nabycia przez lekarza umiejętności samodzielnego ich wykonywania lub stosowania

Kwestia podejmowania samodzielnych działań przez lekarza rezydenta wymaga ustalenia z kierownikiem specjalizacji (tutaj również – najlepiej pisemnie). Należy wskazać jednak, iż nawet jeśli kierownik specjalizacji uzna, iż lekarz rezydent może udzielać danych świadczeń samodzielnie, lekarz ten powinien z własnej ostrożności pamiętać, aby konsultować wszelkie kwestie, których nie jest pewien. Konsultacje takie, w celach dowodowych, powinien odnotowywać w prowadzonej dokumentacji. Oczywiście same programy szkoleniowe często też określają zakres czynności jakie lekarz rezydent może podejmować (np. zabiegi wykonywane przez lekarza rezydenta jako operatora oraz jedynie jako asystenta).

W ramach omawianego tematu trzeba też wyraźnie podkreślić, iż lekarz rezydent nie jest zwolniony od odpowiedzialność za podejmowane przez niego działania. Nie może zatem, w przypadku popełnienia błędu, powoływać się na fakt, iż jest wyłącznie lekarzem, który dopiero uczy się zawodu w ramach specjalizacji. Przypomnieć trzeba, iż posiada on prawo wykonywania zawodu, zatem może podejmować każdą czynność zawodową, co do której nie ma konieczność, mając na uwadze obowiązujące przepisy prawne, legitymowania się posiadaniem określonej specjalizacji (w praktyce oczywiście kwestie te są uzależnione w dużej mierze od decyzji kierownika specjalizacji, ze względu na regulacje prawne wskazane powyżej).

Lekarz rezydent powinien zatem zawsze mieć wzgląd na to, czy w danym przypadku posiada aktualną wiedzę medyczną na dany temat i jest w stanie, na jej podstawie, udzielić świadczenia zdrowotnego. Jeśli tak nie jest, jak zostało już wskazane wyżej, powinien skonsultować dany przypadek i przeprowadzoną konsultację odnotować w dokumentacji.

Przechodząc do konkretnych rodzajów odpowiedzialności zacznijmy od odpowiedzialności karnej – orzecznictwo nie zwalnia w żadnym zakresie lekarzy rezydentów od odpowiedzialności tego typu. Odpowiedzialność lekarzy rezydentów jest oparta o zasadę indywidualizacji (nie można uzależnić jej od przypisania winy samemu kierownikowi specjalizacji, który sprawuje nad lekarzem nadzór). W praktyce zatem ewentualna odpowiedzialność karna jest określana odrębnie w odniesieniu do lekarza rezydenta i podmiotu, który sprawował nad nim nadzór i udzielił zgody na samodzielne przeprowadzenie danych czynności. Oczywiście pojawiają się również orzeczenia odmienne, jednak na dzień dzisiejszy pozostają one w mniejszości (dla przykładu wyrok Sądu Rejonowego w Środzie Śląskiej z dnia 30 lipca 2015 roku, sygnatura akt: II K 781/12).

W kontekście odpowiedzialności cywilnej – lekarz rezydent pozostaje zatrudniony na podstawie umowy o pracę, stąd też nie będzie ponosił (z uwagi na regulacje prawa pracy) bezpośredniej odpowiedzialności cywilnej za działania wobec podmiotów trzecich. Odpowiedzialność wobec tych podmiotów będzie ponosił podmiot zatrudniający. Lekarz rezydent będzie jednak ponosił tzw. odpowiedzialność regresową wobec podmiotu zatrudniającego. Odpowiedzialność będzie ograniczona do kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego w dniu wyrządzenia szkody, zgodnie z regulacjami art. 119 Kodeksu Pracy (Dz. U. z 2022 r. poz. 1510 ze zm.). Inaczej sytuacja będzie wyglądała w przypadku gdy lekarz będzie pełnił dyżury medyczne na podstawie innej umowy niż umowa o pracę – wówczas ponosi bezpośrednią odpowiedzialność względem osób trzecich, a odpowiedzialność ta nie jest ograniczona kwotowo.

Na zakończenie warto także zastanowić się czy lekarz rezydent musi informować pacjenta o tym, iż nie ukończył jeszcze specjalizacji i udziela pacjentowi świadczenia zdrowotnego w trakcie jej odbywania? Tutaj można odnieść się do regulacji art. 36 ust. 1 ustawy o działalności leczniczej (Dz. U. z 2022 r. poz. 633 ze zm.), który określa, iż: „Osoby zatrudnione w szpitalu oraz pozostające w stosunku cywilnoprawnym z podmiotem leczniczym, którego zakładem leczniczym jest szpital, są obowiązane nosić w widocznym miejscu identyfikator zawierający imię i nazwisko oraz funkcję tej osoby.” W tym wypadku funkcja jaką należałoby podać na identyfikatorze (celem należytego spełnienia obowiązku informacyjnego) powinna wskazywać na fakt odbywania szkolenia specjalizacyjnego (tak aby pacjent miał świadomość, iż lekarz nie posiada jeszcze określonej specjalizacji). Zwracam jednak uwagę, iż sam fakt tego, iż to lekarz rezydent udzielił pacjentowi danych świadczeń zdrowotnych nie może być samodzielną podstawą dochodzenia roszczeń. Wymaganym jest aby każdorazowo bowiem wykazać wystąpienie określonego błędu. Dla przykładu, takie stanowisko zajął min. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 12 czerwca 2015 roku (sygnatura akt: I ACa 1838/14).

„Niniejszy artykuł nie stanowi porady prawnej oraz nie jest opinią prawną w konkretnej sprawie, która zawsze wymaga uwzględnienia indywidualnych okoliczności. Artykuł przedstawia jedynie stanowisko jego autora w danym temacie i nie jest wiążącą wykładnią prawa”

Stan prawny na 09 maja 2023

Dołącz do nas na Facebook

Buduj razem z nami społeczność na Facebook!

Dołącz do nas na